SZUKAJ NA STRONACH EUROPE DIRECT LUBLIN


Polecamy projekty Europe Direct Lublin oraz ważne wydarzenia dla Unii Europejskiej z dziedzin ekonomii, kultury, funkcjonowania państw i życia społeczeństw oraz poszczególnych obywateli. Oferujemy szeroką gamę szkoleń, kursów, konsultacji, konkursów, spotkań i materiałów dostosowanych do różnych potrzeb i oczekiwań. W biurze ED do Państwa dyspozycji pozostają konsultanci i eksperci, którzy chętnie odpowiedzą na wszystkie pytania dotyczące funkcjonowania Unii Europejskiej.


10.02.2007 José Manuel Durão Barroso - wystąpienie w BCC 10 luty 2007

Szanowni Państwo,

Dziękuję za zaproszenie do wzięcia udziału w Wielkiej Gali, w miejscu budzącym tak ważne skojarzenia u Polaków. To zaszczyt przyjąć nagrodę specjalną Business Centre Club, zwłaszcza że laureatkami i laureatami tej prestiżowej nagrody były w ubiegłych latach wybitne osobistości.


I muszę podkreślić, że szczególnie cieszę się z tego odznaczenia ponieważ mam duży respekt wobec Waszego kraju. Osobiście jestem bardzo zaangażowany na rzecz tego właśnie projektu poszerzonej Unii Europejskiej, na rzecz idei dużej, zjednoczonej Europy oraz pokoju, demokracji i sprawiedliwości.

W dniu 25 marca, Państwa Członkowskie i instytucje reprezentujące wszystkich Europejczyków zbiorą się w Berlinie na obchodach pięćdziesiątej rocznicy Traktatu Rzymskiego.

Zgromadzenie to będzie ważnym symbolem i wyrazem woli politycznej.

Po raz pierwszy od powiększenia Unii do 27 członków, oficjalnie ogłosimy nasze przywiązanie do idei integracji Europejskiej. I damy wyraz poparcia dla naszych europejskich wartości.

Nadamy nową dynamikę paktowi, na mocy którego postanowiliśmy działać wspólnie, abyśmy mogli podjąć wyzwania XXI wieku w duchu jedności i solidarności.

Pozwolę sobie podkreślić tę liczbę: 27. Ta wielka Europa, to Europa ponownie zjednoczona. To Europa należąca w równym stopniu do młodych demokracji Europy Środkowo-Wschodniej, jaki pozostałych demokracji. To Europa należąca także do Polski. Europa, którą każda młoda dziewczyna i każdy młody chłopak w Polsce może nazwać „swoją Europą”: Europa to nie „oni”, Europa to „my”.

To czego nam naprawdę potrzeba to współdziałania w poszukiwaniu nowych odpowiedzi na nowe, polityczne problemy. Nie da się wykuwać świata jutra za pomocą wczorajszych narzędzi.

I właśnie dlatego musimy znaleźć rozwiązanie dla kwestii konstytucyjnych i instytucjonalnych na poziomie Unii Europejskiej. Liczę na Polskę i jej aktywną rolę oraz konstruktywny wkład w powyższym zakresie.

Świat się zmienił. I nadal się zmienia, w coraz to szybszym tempie. Globalizacja zmienia nasz punkt odniesienia i sposób myślenia. Jej siłą napędową są technologia i innowacje.

Globalizacja prowadzi do coraz większej współzależności gospodarczej.

Te nowe realia wymagają nowych środków. Musimy dać Europie wszelkie możliwości dostosowania się do globalizacji i wykorzystania w tej rozgrywce własnych atutów: wielkości, potencjału gospodarczego, ludności, talentów, reprezentowanych wartości.

W tym celu Państwa Członkowskie muszą działać wspólnie, by móc wykorzystać znaczące korzyści płynące z wartości dodanej jaką stanowi Europa. Sami Europejczycy muszą rozdawać karty, dzięki którym mogą zaznaczyć swoją obecność w globalizacyjnej rozgrywce. By osiągnąć ów cel, musimy zmodernizować nasze gospodarki i nasze systemy opieki społecznej.

Takie właśnie myślenie towarzyszyło podstawom naszej Strategii Lizbońskiej na rzecz wzrostu i zatrudnienia. Chcąc zagwarantować, by Europa pozostała atrakcyjnym miejscem pracy, inwestycji i badań naukowych na najwyższym poziomie, musimy prowadzić politykę wzmacniającą naszą konkurencyjność, politykę otwartą na potrzeby dnia jutrzejszego.

Nasza zdecydowana postawa zaczyna przynosić zachęcające wyniki. Cieszę się, że Polska postanowiła zainwestować ponad 60% środków jakie uzyska od Unii Europejskiej w latach 2007-2013 na rzecz realizacji nakreślonych w Lizbonie celów, jak przykładowo badania i innowacje.

Na polu makroekonomicznym rozpoczęte już zasadnicze reformy muszą zostać wzmocnione. Polska, która odznacza się dzisiaj niezwykle dynamicznym rozwojem gospodarczym z wskaźnikiem wzrostu wynoszącym 5,8%, nie może ustawać w dążeniu to trwałego zmniejszenia swego deficytu budżetowego.

Jednym z najpilniejszych wyzwań XXI wieku jest polityka energetyczna.

Proponowana przez Komisję nowa polityka energetyczna, w sprawie której oczekuje się podjęcia w marcu decyzji przez Radę Europejską, wynika z dwóch pragnień: by Europa mówiła jednym głosem, dzięki czemu będzie w stanie wpływać na własną przyszłość energetyczną pod względem gospodarczym i z punktu widzenia ochrony środowiska a także by wspólnie stawiała czoła ewentualnym zewnętrznym zagrożeniom jej bezpieczeństwa energetycznego.

Zmiana klimatu to dobry przykład dla nowych wyzwań, jakie Europa musi podjąć. To, czego nikt nie był w stanie wyobrazić sobie zaledwie czterdzieści lat temu, dziś znajduje się w centrum uwagi. Ze względu na charakter tego zjawiska, nie da się z nim walczyć w skali jednego kraju, w obrębie zamkniętych granic.

Nasze społeczeństwa stoją i będą stały przed nowymi problemami z dziedziny bezpieczeństwa. Odpowiedzi na powyższe wyzwania muszą być skuteczne. Oznacza to, że także na tym polu musimy działać wspólnie.

W świecie, w którym cała skala wydarzeń uległa zmianie, nasi obywatele widzą, że perspektywa krajowa już nie wystarcza wobec ogromu stojących przed nami wyzwań.

I właśnie dlatego Europa jest nam dziś bardziej potrzebna niż kiedykolwiek. Europa nie może być postrzegana wyłącznie jako przestrzeń wspólnego rynku, ale również jako projekt polityczny, projekt wymagający skutecznego i spójnego podejmowania decyzji.

Z tego właśnie powodu kwestie instytucjonalne nie są jedynie suchymi kwestiami technicznymi czy prawnymi. I dlatego Europie potrzebne jest aktywne zaangażowanie wszystkich Państw Członkowskich. Zaangażowanie mające na celu rozwiązanie kwestii instytucjonalnych abyśmy byli w stanie wzmocnić nasze zdolności działania w coraz szybciej zmieniającym się świecie. Świecie, który nie będzie na nas czekał.

Chciałbym zwrócić się bezpośrednio do Państwa tu obecnych.

Polska jest wielkim krajem, krajem który się w Europie liczy. Polska jest państwem, które 3 maja 1791 roku przyjęło pierwszą nowożytną konstytucję polityczną w Europie. Konstytucję opartą na wartościach będących dziś fundamentem Europy: zgodzie, wolności i równości. Pod tym względem historia Polski może służyć za lekcję dla Europy.

Znaczenie Polski w Europie oznacza, że ponosi ona również odpowiedzialność. I właśnie dlatego zwracam się do Polski o odgrywanie należnej jej roli, o przejmowanie inicjatywy i o konstruktywne uczestniczenie w poszukiwaniu wspólnych rozwiązań.

Wśród zasad wokół których powinna zostać wypracowana. Deklaracja na rzecz Przyszłości Europy - solidarności, zrównoważonego wzrostu, demokratycznej legitymacji, bezpieczeństwa i szerokiej promocji europejskich wartości w świecie - chciałbym się szczególnie skupić na pierwszej z nich, czyli solidarności. I nie tylko dlatego, iż solidarność jest podstawą europejskiego projektu, lecz również dlatego, że słowo to w szczególny sposób przemawia do serc Polaków.

Mówię o solidarności politycznej, która wymaga dialogu, dzięki któremu Państwa Członkowskie są w stanie wypracować wspólne stanowisko zwiększając tym samym swą siłę działania. A fundamentem solidarności politycznej jest zaufanie i wzajemność.

Mówię jednak również o solidarności gospodarczej i społecznej, o sposobie myślenia towarzyszącemu idei Funduszy Strukturalnych UE, czyli unijnej pomocy mającej na celu impuls rozwojowy dla najbardziej potrzebujących regionów.

“Solidarność” to myślenie i działanie w jednej drużynie. I o to właśnie chodzi w Europie.

Szanowni Państwo,

Zjednoczona w swej różnorodności Europa musi pozostać projektem stale się rozwijającym, projektem, którego postępy wynikają z praktycznych osiągnięć i rzeczywistej solidarności.

Realizując jednak ten proces, Europa musi cały czas pamiętać o ideałach, które stanowią źródło jej siły. Musi być wierna wspólnym wartościom i poszanowaniu tożsamości, kultury i języków wszystkich należących do niej 27 Państw Członkowskich.

Pozwolę sobie odnieść do Europy piękne słowa, jakie wyszły spod pióra Ryszarda Kapuścińskiego:

Wiem z doświadczenia, że z każdego miejsca na świecie nasza planeta wygląda inaczej … Jeżeli nie spróbujemy wniknąć w tamte odmienne sposoby patrzenia, postrzegania i opisywania, nic z tego świata nie zrozumiemy.

Stoi przed nami ambitne zadanie, zadanie wymagające nowego konsensusu i powszechnego zaangażowania. Jest tu miejsce dla wszystkich krajów członkowskich. Liczę na Polskę ponieważ jestem głęboko przekonany o poparciu polskich obywateli dla Europy opartej na zasadach wolności i solidarności.

Dziękuję



facebook